One Direction

One Direction

wtorek, 2 kwietnia 2013

                                    "One love , One Heart "4#

Piosenka: Emily Sande - Next to me  

                 Gdy wbiegłam do domu od razu ruszyłam w stronę salonu , był przytulny , po lewej stronie dostrzegłam gitary , nie powiem bardzo mi się spodobał ten motyw.
Uroku tam dodawał duży kominek , który rozświetlał pomieszczenie. Przeszłam uważnie całe pomieszczenie , podziwiałam nawet najmniejsze detale . Następnie poszłam zobaczyć kuchnię , może to dla tego , że byłam bardzo głodna? Zresztą nie ważne . Kuchnia także była ładnie urządzona.

 
Potem skierowałam  się w stronę łazienki która była  na parterze. Gdy weszłam pierwsze co rzuciło mi się w oczy to było wielkie lustro. Łazienka nie była wielka ale za to przestronna. najwidzoczniej większość  domu miała motyw drewniany. I to dodawało temu miejscu takiego rodzinnego ciepła.
na ostatni ogień zostawiłam mój pokój znajdował się on piętro wyżej. Więc ruszyłam samo znalezienie korytarza ze schodami zajęło mi 15minut. Schody były dość strome dlatego musiałam uważać przy wchodzeniu na górę , co było trudne bo się spieszyłam.
Nagle zobaczyłam białe drzwi z lekko pozłacaną klamką , postanowiłam tam pójść bo stwierdziłam , że to właśnie mój pokój znajduję się za tymi drzwiami . I nie myliłam się to był mój pokój.
Na pierwszym planie moim oczom ukazało się wielkie okno z  taką jakby kanapą , nie wiem jak to można było nazwać.Ale wiedziałam, że  będę tam dużo czasu spędzać czytając książki lub grając na gitarze.
Przy ścianie leżało wielkie łózko. I to wielki plus dla mnie ponieważ lubię długo spać. Postanowiłam się rozpakować i zrobić małe przemeblowanie w pokoju , żeby czuć się tak jak w moim starym pokoju. Po godzinie  mordęgi z przestawianiem , przesuwaniem i ozdabianiem skończyłam.Wyglądało to  tak :

Na sam koniec na jednej ze ścian  przyczepiłam moje zdjęcia i plakaty , nagle powróciły wspomnienia, pojedyncza łza spłynęła mi po policzku.Szybko ją wytarłam i stwierdziłam , że jakoś dam radę , że spróbuję się przyzwyczaić chociaż wiedziałam , że to nie będzie takie łatwe. Jeszcze raz spojrzałam na ścianę, żeby zobaczyć czy wszystko wygląda ok.
Po moim małym przemeblowaniu zbiegłam na dół do mamy. I jak podoba się pokój - spytała mama.
Tak , jest świetny - odparłam z uśmiechem na ustach. Córeczko zostało coś jeszcze-dodała mama.
Co?-zapytałam. Witaj w domu-odpowiedziała. Obdarzyłam ją najszczerszym uśmiechem i przytuliłam. Po wyczerpującym dniu poszłam spać , o dziwo nie byłam nawet głodna. Położyłam się na łóżku i zamknęłam oczy.

___________________________________________________________________________-_______
No siemka tu ja Karolina ;D Sorki , że taki króciutki , ale pojutrze mam ważny sprawdzian więc los nie daje za wygraną i muszę się uczyć , właśnie jutro będę miała randkę z książką od matmy , no cóż takie życie ;) Nadal nikt nie komentuję a szkoda ;C Mam nadzieję , że wam się podoba mój Blog , staram się go prowadzić w miarę systematycznie. O bardzo ale to bardzo chcę wam podziękować za przeszło już 200 wejść ;) Gdybyście mogli  to komentujcie od czasu do czasu. ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz